Dziennik Gazeta Prawana logo

Alarm bombowy na londyńskim lotnisku

13 października 2007, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kiedy policja zaczęła zamykać halę odpraw na lotnisku Stansted, pasażerowie spojrzeli z przerażeniem. Przypomnieli sobie wszystkie ostatnie ataki. Przy wejściu do terminala znaleziono dziwny pakunek. Policja zatrzymała już właściciela podejrzanego bagażu.

Akcja policji na lotnisku Stansted może wyglądać na nadgorliwość. Ale przecież Brytyjczycy już od kilku dni są celem ataków terrorystów. Lepiej więc wszystkie takie sygnały traktować bardzo poważnie.

Podejrzany pakunek znaleziono przy wejściu do hali odpraw. Zatrzymano przy nim podejrzanego mężczyznę. Zostawił on bagaż, a potem chciał po niego wrócić. Policja bardzo szybko zamknęła halę. Nikogo z niej nie wypuszcza, a znaczną część terminalu odgrodzono. Lotnisko nie przerwało jednak pracy.

W związku z zagrożeniem terrorystycznym, na wszystkich brytyjskich lotniskach obowiązują zaostrzone środki bezpieczeństwa. A w całej Wielkiej Brytanii ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia atakami terrorystycznymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj