Kobieta w śpiączce urodziła i... zmarła
W szpitalu w Turynie zmarła we wtorek wieczorem 28-letnia kobieta, która przez miesiąc była sztucznie utrzymywana przy życiu, by mogła urodzić dziecko. Urodziło się ono tego dnia w wyniku cesarskiego cięcia. Aparaturę utrzymującą przy życiu wyłączono.
- Po śmierci pacjentki szpital pod lupą Kopacz
- Dziewczynki wybudzone ze śpiączki po trzech dniach
- Mazoch pojawił się publicznie pierwszy raz od wypadku
- Kobieta w śpiączce urodziła dziecko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mieszkająca we Włoszech imigrantka z Somalii była w terminalnej fazie raka mózgu i znajdowała się w stanie śpiączki. Lekarze podłączyli w sierpniu ciężarną kobietę do aparatury utrzymującej ją przy życiu, by ratować dziecko. Kiedy stan chorej znacznie się pogorszył i zaczął grozić także dziecku, zdecydowano się przeprowadzić przyspieszone cesarskie cięcie.
Urodziła się dziewczynka o wadze 760 gramów. Jej stan określany jest jako dobry, ale lekarze są ostrożni w dalszych prognozach. Dziewczynce, przebywającej na oddziale intensywnej terapii na neonatologii nadano imię po matce - Idil.
Dokładnie 12 godzin po cesarskim cięciu odłączono aparaturę, która utrzymywała matkę przy życiu, ponieważ po 6 godzinach obserwacji stwierdzono u niej śmierć mózgową.
Źródło: PAP





























~basia2010-09-30 08:19
Życzę dzieciątku dużo zdrówka i oby było mu dobrze na tym okrutnym świecie
~E2010-09-30 02:32
Bardzo smutne !
~@~Bogumiła Matkoboska2010-09-30 01:02 ty sie BOGA NIE BOISZ ! ?
~Bogumiła Matkoboska2010-09-30 01:02
To bardzo wzruszająca historia. Prawie tak wzruszająca jak ta o sierotce Marysi.
~to ja2010-09-29 23:37
To jeden z najpiękniejszych komentarzy jakie czytałam:)
~wazylam 480 gram2010-09-29 19:48
Jestem pełna podziwu dla tych lekarzy, że udało im
się uratować cząstkę kobiety, która nie miała
szans na przeżycie . Mnie to wzrusza podwójnie,
ponieważ ja jestem dzieckiem ważącym 480 gram dziś
mam 23 lata i jestem zdrową kobietą, dziękującą
lekarzom, a w szczególności jednemu, że uratował
mi życie ponieważ gdyby nie On lekarz z Trzcianki
inny ginekolog przykrył mnie prześcieradłem i nie
ratował mnie. Chwała pediatrze P. Woźniakowi,że
podjął się ratowania mnie. Życzę zdrowia temu
maluszkowi
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!