Opozycjonista z czasów PRL Adam Borowski został skazany za zniesławienie Romana Giertycha. Kara to pół roku pozbawienia wolności.
Czarnek: Modlę się za Giertycha
Do tej sprawy odniósł się Przemysław Czarnek.
Modlę się za Romana Giertycha, bo gdzieś się pogubił w swoim życiu zupełnie - komentował Czarnek. Polityk odniósł się w ten sposób do sporu sądowego między posłem KO a działaczem opozycji antykomunistycznej. Wyrok skazujący Adama Borowskiego na karę bezwzględnego więzienia jest skandalem - ocenił wiceprezes PiS.
Działania, które podjął Giertych w tej sprawie i prywatne akty oskarżenia, które skierował, to jest wstyd - ocenił Czarnek.
"Będziemy bronić Adama Borowskiego"
Jak dodał, że "jego polityczne środowisko będzie "bronić Adama Borowskiego, który jest legendą Solidarności i człowiekiem, który wówczas, kiedy Giertych był jeszcze malutkim chłopcem, walczył o wolność, po to, żeby Giertych mógł być dzisiaj w parlamencie". Adam, trzymamy za ciebie kciuki, będziemy cię bronić - dodał.
Skazywanie kogokolwiek na karę bezwzględnego pozbawienia wolności za wygłaszanie tez dotyczących Polnordu i udziału Giertycha w tej sprawie, jest absurdem w państwie praworządnym - skomentował.