Rogalski przedstawił w Radiu ZET procedurę, która umożliwiłaby prokuraturze powołanie biegłego do zbadania stanu zdrowia psychicznego wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Mecenas zwrócił uwagę na szereg zawiadomień do prokuratury, które Antoni Macierewicz składa we własnym imieniu. - Skoro składa takie zawiadomienia, to powinien zostać przesłuchany. Zgodnie z art. 192 par. 2  kodeksu postępowania karnego, jeżeli są wątpliwości co do zdolności spostrzegania i zdolności odtwarzania spostrzeżeń, a także stanu psychicznego i rozwoju umysłowego, powołuje się biegłego, który uczestniczy w przesłuchaniu. Można także powołać lekarza psychiatrę. Prokuratura tego nie zrobiła - mówił Rogalski.

Niczego nie sugeruję, ale zajmuję się naukowo kwestią opiniowania psychologicznego i psychiatrycznego w procesie karnym. Uważam, że są wątpliwości. Realne i uzasadnione - dodał Rogalski.

Prawnik podkreślił, że nie zgadza się z tezami przedstawionymi wczoraj na konferencji prasowej. - Materiał zgromadzony przez Wojskową Prokuraturę Okręgową jednoznacznie wskazuje, że zamachu nie było. Nie było wybuchu bomby na pokładzie ani zestrzelenia tego samolotu. Nie stwierdzono odkształceń, które są charakterystyczne dla wybuchu - tłumaczył.