Dziennik.pl logo

Zmienili trasę, by zestrzelić i obciążyć separatystów. Rosyjska wersja katastrofy samolotu

18 lipca 2014, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Miejsce katastrofy malezyjskiego samolotu pasażerskiego MH-17 na Ukrainie
Miejsce katastrofy malezyjskiego samolotu pasażerskiego MH-17 na Ukrainie/PAP/EPA
Samolot lecący z Holandii do Malezji miał ominąć wschód Ukrainy, jednak trasa jego lotu została tak zmieniona przez Ukraińców, by przechodziła nad obwodem donieckim. A maszynę zestrzelił ukraiński samolot wojskowy - to wersja katastrofy boeinga 777 z niemal 300 pasażerami na pokładzie przedstawiana przez rosyjskie media.

Rosyjski dziennik "Izwiestia" podaje, powołując się na specjalistów wojskowych, że samolot Malaysian Airlines leciał na wysokości 10600 metrów nad ziemią. W tym wypadku do zestrzelenia potrzebny byłby zaawansowany system rakietowy ziemia-powietrze "Buk". A Doniecka Republika Ludowa takim sprzętem nie dysponuje - podkreśla gazeta, powołując się przy tym na deklarację premiera samozwańczej republiki, Aleksandra Borodaja. 

Dziennik wersję o zestrzeleniu samolotu przez separatystów podaje jako . Przeciwstawia im ustalenia bojowników, wedle których maszyna została strącona przez ukraiński myśliwiec Su-25, o czym mają świadczyć zeznania świadków. Ukraińska maszyna wojskowa miała wystrzelić kilka rakiet, które trafić miały w malezyjskiego boeinga. 

"Izwiestia" podają również, że zdaniem separatystów cała akcja to prowokacja Kijowa, której celem jest przedstawienie bojowników jako terrorystów zagrażających cywilom z całego świata. Manipulacja uderzać ma również w Rosję jako winną dostarczenia bojownikom systemów zdolnych zestrzeliwać pasażerskie samoloty.

Jeszcze ostrzej wypowiada się "Komsomolska Prawda", która ironizuje, że świat wydał wyrok bez śledztwa, a . Dziennik również podaje wersję separatystów, tym razem z Ługańska. Utrzymują oni, że maszyna lecąca do Malezji została zestrzelona przez ukraiński samolot wojskowy. "KP" dodaje, że ta wersja . 

"Komsomolska Prawda" zwraca również uwagę, że trasa lotu MH17 była inna niż zwykle. Jeszcze 14 i 15 lipca trasa wiodła wzdłuż południowego wybrzeża Morza Azowskiego. Jednak już 16 lipca boeing leciał nad jego północnym brzegiem. 

"Kommiersant" podaje zaś stanowisko rosyjskiego Ministerstwa Obrony, wedle którego w dniu katastrofy jego urządzenia zarejestrowały aktywność ukraińskiego systemu rakietowego "Buk".

Wiele rosyjskich mediów przypomina tragedię z 2001 roku, kiedy to ukraiński pocisk trafił w samolot pasażerski Tu-154M, lecący z Tel Awiwu do Nowosybirska. Zginęło wówczas 78 osób - wszyscy, którzy byli na pokładzie. Pocisk wymknął się w czasie ćwiczeń wojskowych. Ekspert, z którym rozmawiała "Komsomolska Prawda", przekonuje, że tym razem mogło być podobnie: Ukraina zestrzeliła cywilny samolot "przez przypadek".

KTO BYŁ NA POKŁADZIE SAMOLOTU? HOLENDRZY, AMERYKANIE, NIEMCY. MNÓSTWO DZIECI >>>

KTO STRZELAŁ? UKRAIŃCY UJAWNIAJĄ ROZMOWY SEPARATYSTÓW >>>

CO TERAZ ZROBI WŁADIMIR PUTIN? >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj