Każdego dnia dnia rosyjsko-ukraińskie przejście graniczne w Doniecku-Izwarinie przekracza kilka tysięcy Ukraińców. Donieck to 45-tysięczne pierwsze miasto po rosyjskiej stronie granicy. Ukraińcy przyjeżdżają tu na zakupy, głównie spożywcze.

W Doniecku każdego dnia są kolejki przed bankomatami. Ludzie tylko w Rosji mogą wypłacić pieniądze. Jak mówią, ciężko się tu dostać. Autobusy są przepełnione, niektórzy więc muszą wziąć taksówkę.

Jewgienij, mieszkaniec Doniecka, przyznaje, że życie w mieście zmieniło się całkowicie: Jest dużo ludzi, jest wesoło, fajnie. Bardzo się z tego cieszymy. Przyjaźnimy się.
Wstrzymanie ognia w Donbasie daje Ukraińcom nadzieję powrotu do normalności - przynajmniej na chwilę.

CZYTAJ WIĘCEJ: Stan wojenny na Ukrainie? Premier Jaceniuk nie wyklucza >>>

ZOBACZ TAKŻE: Polska wśród krajów, które dostarczają broń? Ukraina narobiła zamieszania >>>