Prezydent Barack Obama w telewizyjnym wystąpieniu poinformował, że polecił sekretarzowi stanu natychmiastowe rozpoczęcie rozmów na temat wznowienia stosunków dyplomatycznych z Kubą. W najbliższych miesiącach, Waszyngton zamierza otworzyć ambasadę w Hawanie.

- Ostatnich 50 lat pokazało, że polityka izolacji jest nieskuteczna. Czas na nowe podejście  - mówił amerykański prezydent.

Barack Obama ogłosił też złagodzenie embarga handlowego wobec Kuby. Rząd USA rozszerzy grupę osób mogących podróżować na Kubę i zezwoli na posługiwanie się tam amerykańskimi kartami kredytowymi. Osoby wracające z Kuby będą mogły przywieźć produkty o wartości do 400 dolarów.

ZOBACZ TEŻ: Fidel Castro ma coś do ukrycia. Zobacz, jak zmanipulowali zdjęcia>>>

- Nie spodziewam się, że zmiany na Kubie nastąpią w jeden dzień. Jestem jednak przekonany, że polityka zaangażowania będzie lepiej służyć naszym wartościom i skuteczniej pomoże kubańczykom się zmienić wchodząc w XXI wiek - dodał Barack Obama.

Decyzję Baracka Obamy ostro krytykują republikanie. Senator Marco Rubio powiedział, że prezydent USA jest nie tylko naiwny ale również, że jego decyzje są szkodliwe dla kraju.

Pomógł papież Franciszek

Decyzja Stanów Zjednoczonych i Kuby o przystąpieniu do normalizacji stosunków spotkała się z zadowoleniem papieża. Informując o tym Watykan potwierdził, że Franciszek pisał w ostatnich miesiącach w tej sprawie do prezydentów obu krajów.

Decyzję Waszyngtonu i Hawany o ustanowieniu stosunków dyplomatycznych papież Franciszek wita z ogromnym zadowoleniem i uważa za historyczną - czytamy w specjalnej nocie watykańskiego sekretariatu stanu. Pozwoli ona przezwyciężyć trudności, jakie istniały w niedalekiej przeszłości dla dobra obywateli obu krajów.

Pisząc w ostatnich miesiącach do Baracka Obamy i Raula Castro papież zachęcał ich do rozwiązania interesujących obie strony kwestii humanitarnych w celu rozpoczęcia nowego rozdziału w ich wzajemnych stosunkach. Ujawniono, że w październiku delegacje obu krajów spotkały się w Watykanie, oferującemu pośrednictwo w rozmowach, które doprowadziły do zadowalających je rozwiązań.

Sekretariat stanu zapewnia, że i w przyszłości Stolica Apostolska gotowa jest wspierać inicjatywy, jakie oba kraje podejmą dla umocnienia swoich relacji i sprzyjania pomyślności swoich obywateli. W poniedziałek amerykański sekretarz stanu John Kerry prosił Watykan o pomoc w rozwiązaniu problemu Guantanamo i losu przebywających tam więźniów.