Mińskie media zwracają uwagę, że wszyscy sąsiedzi Białorusi za wyjątkiem Rosji zmieniają czas na zimowy. Wskazówki zegarków o godzinę do tyłu będą cofać między innymi państwa Unii Europejskiej oraz Egipt i Tunezja - w sumie ponad 70 krajów.

Białoruś kilka lat temu zaprzestała przestawiania wskazówek zegarów wzorem Rosji i teraz oba kraje są w tej samej strefie czasowej.

Natomiast zimą różnica czasu między Białorusią i Polską wzrasta z godziny do dwóch. Gdy jutro w Mińsku zegary wybiją południe, w Warszawie będzie dopiero godzina dziesiąta rano.

Niektórzy komentatorzy żartują, że zimą Białoruś oddala się od Europy na godzinę po to, by latem o tę samą godzinę do niej się zbliżyć.