Część fanów przyszła ubrana a la Jackson – w czarne kapelusze fedora, białą rękawiczkę (obowiązkowo tylko na jednej ręce), przeciwsłoneczne okulary, błyszczące kurtki i wojskowe marynarki. Inni przebrali się za zombi tak jak aktorzy, którzy występowali w oryginalnym teledysku do „Thrillera” z 1983 r. Całą choreografię z klipu odtworzyło dokładnie 12 937 osób, co jest nowym rekordem. Dotychczas należał on do 242 tancerzy z USA, którzy wykonali układ w kwietniu tego roku. – Na nasz odzew odpowiedziało o wiele więcej ludzi, niż się spodziewaliśmy. Meksyk sprawił Jacksonowi najlepszy prezent! – cieszył się sobowtór króla popu Hector Jackson, który tańczył w pierwszych szeregach.

Tego samego dnia grupy fanów tańczyły do hitów Jacksona także na ulicach Barcelony oraz na londyńskim Trafalgar Square.