Magdalena Ogórek zrobiła doktorat na Uniwersytecie Opolskim, jej rozprawa nosi tytuł "Beginki i waldensi na Śląsku i Morawach do końca XIV wieku".

Portal Natemat.pl przytacza recenzję naukową prof. Pawła Krasa, specjalisty od zagadnień poruszanych przez Ogórek. – Autorka albo niezbyt dobrze orientuje się w stanie badań, albo świadomie go ignoruje – pisze Kras o doktoracie obecnej kandydatki na prezydenta. 

Recenzja jej doktoratu jest miażdżąca. Prof. Karas pisze m.in., że autorka albo niezbyt dobrze orientuje się w stanie badań, albo świadomie go ignoruje.  - Wielu badaczy zajmujących się ruchami beginek i waldensów byłoby zdziwionych, dowiadując się w 2012 roku, że te dwa ruchy religijne są tak słabo rozpoznane (...). Można postawić pytanie, czy autorka nie zna dorobku naukowego kilku generacji historyków, którzy badali dzieje interesujących ją ruchów religijnych?

W swojej recenzji Karas wytyka Ogórek błędy i nieścisłości. A na koniec pisze, że taka praca nie powinna się ukazać drukiem.