Chłopiec był tak przerażony tym, co wyczynia jego kompletnie pijana matka, że pokonał swój wielki strach i przedostał się do sąsiadów balansując na wysokości trzeciego piętra. Na szczęście udało mu się przedostać do sąsiadów, gdzie był już bezpieczny. Zaraz wezwali oni policję.

Okazało się, że jego matka nawet nie wie, co dzieje się z chłopcem - tak bardzo była pijana. Miała w organizmie aż trzy promile alkoholu. Funkcjonariusze od razu ją zatrzymali. Zabrali też ze sobą jej kochanka, również zamroczonego wódką.

Dzieckiem zajęli się lekarze. Po zbadaniu okazało się, że chłopiec był maltretowany od dawna - na jego ciele jest pełno sińców od bicia. Teraz już jego koszmar się na szczęście skończył.

Wyrodną matką zajmie się sąd. Grozi jej pięć lat więzienia. Do tego prokuratura może wystąpić do sądu o odebranie jej dziecka.