Zamaskowany bandyta okradł wrocławski bank
Wczesnym popołudniem zamaskowany młody mężczyzna wpadł do banku w centrum Wrocławia. Sterroryzował kasjerki bronią i zażądał wydania pieniędzy. Przerażone kobiety oddały zawartość kas. Wszystkie patrole policji szukają bandyty. Niestety, bez rezultatu.
- Bandyta ze straży miejskiej napadał na banki
- Skoczyli na banki w Gdańsku i Wrocławiu
- Najgorsi złodzieje świata
- Napadł na bank i dał się sfilmować
- Ukraińska milicja napadła na polski bank
- Krewka sklepowa nie dała szans rabusiowi-renciście
- Napad na bank w centrum Warszawy
- Obława na bandytów w Krakowie
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Młody mężczyzna zjawił się w banku tuż po 12 w południe. Wyciągnął pistolet i stanowczo zażądał wydania pieniędzy przez kasjerki. Przestraszone kobiety spakowały pieniądze. Mężczyzna zabrał je i uciekł z banku.
"Jeszcze nie wiemy, czy broń była prawdziwa, czy to atrapa. Ustalimy to dopiero, gdy zatrzymamy mężczyznę" - powiedział DZIENNIKOWI Wojciech Wybraniec z wrocławskie policji.
Wszystkie patrole w mieście poszukują bandyty. Kasjerki nie mogły podać jego dokładnego rysopisu, ponieważ na głowę miał naciągniętą czapkę, a twarz zasłoniętą szalikiem. Policjanci zabezpieczają ślady w banku i przesuchują świadków. Jest też pies tropiący, ale policja nie chce zdradzić, czy zwierzę podjęło trop.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!