Weszli do banku wymachując bronią i kazali wypłacić sobie pieniądze. Krakowscy policjanci ścigają sprawców napadu na bank, którzy zrabowali około 9 tysięcy złotych. Krakowskie ulice przecięły policyjne blokady, kilkudziesięciu mundurowych tropi przestępców.
"Do napadu doszło o 15.20. Dwóch mężczyzn sterroryzowało kasjerkę bronią lub atrapą broni" - powiedział DZIENNIKOWI rzecznik małopolskiej policji Dariusz Nowak. Na szczęście kobiecie nic się nie stało.
W pościgu bierze udział kilkudziesięciu policjantów. W Krakowie zorganizowano blokady, trwa przeszukiwanie okolicy banku. Bandytom na razie udało się zgubić policjantów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl