W obwodzie chersońskim na południu kraju Rosjanie zaatakowali ponad 30 miejscowości, uderzając w obiekty infrastruktury, dzielnice mieszkalne, sklepy i pojazdy.
Bilans ofiar i rannych
"W związku z rosyjską agresją jedna osoba zginęła, a dziewięć zostało rannych" – napisał na Telegramie szef wojskowych władz obwodowych Ołeksandr Prokudin. W kolejnych wpisach przekazał, że jeszcze dwie osoby zostały ranne od uderzeń dronami w poniedziałek w godzinach porannych
W obwodzie dniepropietrowskim na południowym wschodzie Ukrainy zaatakowanych zostało sześć rejonów (powiatów). W mieście Dniepr uszkodzone zostały bloki mieszkalne, domy prywatne, uczelnia, świątynia, przedsiębiorstwo i samochody.
"26 osób zostało rannych. Przeciwnik atakował sześć rejonów obwodu dronami, artylerią i bombami lotniczymi" – przekazał szef władz obwodowych Ołeksandr Hanża.
Trzy osoby zostały ranne w obwodzie zaporoskim na południowym wschodzie kraju, gdzie wojska rosyjskie zaatakowały 42 miejscowości. W Odessie nad Morzem Czarnym, która atakowana była dronami uderzeniowymi, ranne zostały dwie osoby, w tym 11-letni chłopiec – podały lokalne władze.
Atak Rosji na chiński statek
Rzecznik Marynarki Wojennej Ukrainy Dmytro Płetenczuk poinformował ponadto, że Rosjanie w godzinach nocnych zaatakowali chiński statek handlowy.
"Ciekawe, co powodowało Rosjanami, kiedy dziś w nocy zdecydowali się na uderzenie Shahedem w chiński statek handlowy na naszych wodach terytorialnych. Obyło się bez ofiar, ale jest to coś nowego. Doszło do pomyłki, towarzysze?” – napisał Płetenczuk na Facebooku.
Komunikat Marynarki Wojennej
"Dziś rano wrogi dron uderzeniowy zaatakował masowiec KSL DEYANG, który znajdował się na morzu w pobliżu obwodu odeskiego. Statek pływa pod banderą Wysp Marshalla, a jego właścicielem jest firma z Chin. Na pokładzie znajduje się załoga złożona z obywateli Chin" – wyjaśniła Marynarka Wojenna Ukrainy.
"Rosja po raz kolejny pokazuje, że jej ataki stanowią zagrożenie nie tylko dla Ukrainy. To ryzyko także dla jej najbliższych partnerów, których statki znajdują się na Morzu Czarnym" – podkreślono w komunikacie sił morskich.
Zełenski: Rosjanie nie mogli nie wiedzieć
Atak na chiński statek skomentował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. "Rosjanie nie mogli nie wiedzieć, czyj statek znajduje się na morzu" – napisał w komunikatorze Telegram.
Administracja Portów Morskich Ukrainy powiadomiła, że podczas porannych ataków na Odessę uszkodzony został także statek pływający pod banderą Panamy, który transportował olej do jednego z ukraińskich portów. Jednostka została uszkodzona, jednak załoga samodzielnie usunęła skutki ataku; nikt nie ucierpiał. Drony trafiły też w statek pływający pod banderą Gwinei Bissau.
Raport Sił Powietrznych
Siły Powietrzne Ukrainy podały w porannym raporcie, że wojska rosyjskie zastosowały 546 środków napaści powietrznej – 22 rakiety i 524 drony. Cztery rakiety i 503 bezzałogowce nie dotarły do celów, gdyż zostały zestrzelone albo unieszkodliwione środkami walki radioelektronicznej.