Cztery promile i czterech pasażerów
Koszalińscy policjanci oniemieli, gdy przebadali alkomatem kierowcę mercedesa. Mężczyzna miał prawie 4 promile alkoholu w organizmie. Jednak nie tylko siebie naraził na śmierć - wiózł ze sobą czwórkę pasażerów.
- Pijany pasażer stracił prawo jazdy
- Pijani Polacy szaleją na szkockich drogach
- Pijany kierowca jechał bombą na kołach
- Drogówka ma już dość polskich kierowców
- Uczniowie przyłapali pijanego nauczyciela
- Pijany wiózł pacjenta na dializę
- Pijany ratownik medyczny ukradł karetkę
- Kompletnie pijany wiózł pasażerów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W noworoczny wieczór na jednej z koszalińskich dróg policjanci zauważyli auto jadące zygzakiem. Zatrzymali mercedesa do kontroli. Okazało się, że 20-letni kierowca jest tak zamroczony alkoholem, że ledwie trzyma się na nogach. Czterech pozostałych pasażerów nie widziało nic złego w tym, że ich kolega w takim stanie wsiadł za kierownicę.
Policjanci zatrzymali 20-latka. Za jazdę po alkoholu stanie przed sądem. Grozi mu za to do dwóch lat więzienia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!