Zobacz brawurowy pościg policjantów
Nocny brawurowy rajd nieoznakowanego radiowozu zakończył pościg za pijanym kierowcą w pobliżu Choszczna w woj. zachodniopomorskim. Policjanci pędzili po drodze nie wiele szerszej od ich samochodu. Chwilami nawet 180 kilometrów na godzinę.
- Pijany agent CBŚ uciekł z miejsca wypadku
- Policjant ścigał złodziei aż do Czech
- Gnali przez miasto z człowiekiem na masce
- Był tak pijany, że w alkomacie zabrakło skali
- Uwaga, policja będzie taranować auta
- Uciekał tico przed policjantami
- Ksiądz prowadził auto na podwójnym gazie
- Pijany nastoletni kierowca rozbił radiowóz
- Uciekał przed policją, zabił kobietę
- 14-letnia piratka uciekała policji 180 km/godz.
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Akcja zaczęła się w niedzielę nad ranem. Policjanci z drogówki pod Pełczycami próbowali zatrzymać do kontroli volkswagena golfa. Ten, zamiast stanąć, zaczął uciekać. Kierowca zajeżdżał drogę, uniemożliwiając mundurowym wyprzedzenie. Ignorował też "koguta" i syrenę. Załoga radiowozu wezwała więc pomoc - drugie, nieoznakowane auto do drogowych pościgów, citroena C5.
Policjanci natychmiast ruszyli w pogoń, miejscami mknąc ponad 180 kilometrów na godzinę. Po najgorszych, lokalnych drogach pędzili nawet 120 kilometrów na godzinę. Ich rajd nagrany wideorejestratorem niewiele się różni od filmów pochodzących z kabin aut rajdowych.
"Znamy ten teren, te drogi mamy objechane. Poza tym wyczuwam auto, którym teraz jeżdżę, wiem jak się zachowa w różnych sytuacjach" - mówi DZIENNIKOWI Mirosław Stanioch z policji w Choszcznie, który prowadził w niedzielną noc citroena.
Po kilkudziesięciu sekundach jazdy po krętej drodze, Stanioch dogonił uciekiniera, wyprzedził go i zajechał drogę kończąc pościg. Kierowca golfa okazał się kompletnie pijany - miał 3 promile alkoholu we krwi, nie posiadał prawa jazdy i wiózł równie pijanego brata.
Nie był to wcale najszybszy rajd policyjnego citroena. "Jechałem nim maksymalnie podczas pościgu 235 kilometrów na godzinę" - opowiada DZIENNIKOWI Stanioch. "Musiałem wtedy dogonić samochód jadący 200 kilometrów na godzinę" - mówi.
>>> Zobacz inne słynne pościgi






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!