Zatrzymani mężczyźni mają od 21 do 44 lat. "Wszyscy usłyszeli już zarzuty wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. Mają też na koncie rozboje i wymuszenia rozbójnicze. Sześciu z nich zostało tymczasowo aresztowanych, wobec reszty zastosowano dozór policyjny. Wszystkim grozi do 15 lat więzienia" - mówi DZIENNIKOWI podinspektor Janusz Wójtowicz Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

>>>Przeczytaj, jak policja radzi sobie z narkobiznesem

Prokuratura szacuje, że handlarze sprzedali co najmniej 50 kg marihuany, 20 kg amfetaminy, 3 kg haszyszu i 5 tysięcy tabletek ecstasy. Narkotyki sprowadzali do Polski m.in. z Holandii i ze Szwecji.

Handlarze, którzy wpadli w ręce CBŚ, to kolejni podejrzani o udział w zamojskim gangu rozprowadzającym narkotyki - do tej pory zatrzymano już około 150 osób. 110 zostało tymczasowo aresztowanych. Grozi im kara do 15 lat więzienia.