Kuchciak zdradził, jak negocjował z porywaczami
Zenon Kuchciak, specjalny wysłannik polskiego rządu do Pakistanu, został już przesłuchany w warszawskiej prokuraturze. Polski James Bond opowiedział o szczegółach negocjacji w sprawie uwolnienia polskiego inżyniera porwanego, a później ściętego przez talibów.
- Polski Bond przekupi porywaczy inżyniera?
- Kuchciak: Będę działał dopóki nie zobaczę
- Kuchciak: Jest szansa na odzyskanie ciała
- Dowódca talibów: Ścięliśmy głowę Polakowi
- Porwanego Polaka uwolni nasz James Bond
- Tak rząd Tuska ratuje polskiego inżyniera
- Polski dyplomata nie znalazł ciała geologa
- Syn zabitego Polaka dostanie odszkodowanie
- Premier przyzna rentę za śmierć inżyniera
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przesłuchanie Zenona Kuchciaka trwało kilka godzin. Ambasador szczegółowo opowiadał o swojej misji w Pakistanie, zwłaszcza o negocjacjach związanych z próbą uwolnienia polskiego inżyniera. Kuchciak miał przekazać śledczym ustalenia dotyczące terrorystów odpowiedzialnych za uprowadzenie i zabicie Piotra Stańczaka. Warszawski wydział ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej, który prowadzi śledztwo w tej sprawie, nie udziela informacji.
>>>RPO żąda raportu o zamordowanym Polaku
Według ustaleń tvp.info poza Kuchciakiem prokuratura chce przesłuchać inne osoby zaangażowane w sprawę uwolnienia Stańczaka, m.in. ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, wiceministra Jacka Najdera, który obecnie przebywa w Pakistanie, a także wszystkich urzędników resortu związanych ze sprawą Stańczaka.
>>>Pakistański rząd powinien powiesić talibów
Piotr Stańczak, inżynier Geofizyki Kraków, został uprowadzony 28 września 2008 w pobliżu miejscowości Pind Sultani między Islamabadem i Peszawarem. Talibowie zamordowali towarzyszących mu trzech Pakistańczyków. Za uwolnienie inżyniera chcieli uwolnienia swoich towarzyszy z pakistańskich więzień. 7 lutego oświadczyli, że Piotr Stańczak został ścięty. Wciąż nie odnaleziono ciała Polaka.
>>>Speckomisja: w sprawie Polaka zawiodło MSZ
Śledztwo w sprawie porwania w Pakistanie Piotra Stańczaka prowadził początkowo krakowski wydział Prokuratury Krajowej. Po zamordowaniu polskiego inżyniera zapadła decyzja o przeniesieniu postępowania do Warszawy.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!