Polsce zabraknie gazu?
Jeżeli do końca kwietnia Polska nie podpisze nowego kontraktu na dostawy gazu ze Wschodu, może mieć bardzo poważne problemy następnej zimy - zabraknie nam paliwa.
- Do nas też nie płynie gaz z Ukrainy
- Polacy mówią: Droższy gaz, byle nie z Rosji
- Pawlak: Dostajemy cały zamówiony gaz
- Czy zabraknie gazu w naszych domach?
- Rosjanie odkręcą wreszcie kurek
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na przełomie kwietnia i maja rozpoczyna się uzupełniane zapasów gazu na nowy sezon, a Polska nie ma skąd brać paliwa. Rosyjska spółka RosUkrEnergo wciąż nie wznowiła dostaw surowca. W tej chwili brakuje nam 7 milionów metrów sześciennych gazu na dobę, a w magazynach mamy już niespełna jedną trzecią zapasów. "Proszę pamiętać, że nie wszystko czerpiemy z magazynów. Cały czas trwa wydobycie gazu w kraju. Ale rzeczywiście, ze Wschodu dostajemy mniej gazu, bo 78 proc. zakontraktowanej ilości" - mówi DZIENNIKOWI Rafał Pazura z PGNiG.
>>>Do Polski nie płynie gaz z Ukrainy
"Cały czas toczą się rozmowy handlowe. Wkrótce powinniśmy podpisać kontrakt, choćby krótkotrwały, który pozwoli uzupełnić magazyny" - informuje Pazura.
Czy może się zdarzyć, że zabraknie gazu w przyszłym sezonie grzewczym, jeżeli Polska nie znajdzie dodatkowego dostawcy? "W historii Polski jeszcze się nie zdarzyło, żeby zabrakło surowca. Mam nadzieję, że nie będzie precedensu. Naprawdę bardzo się staramy, żeby znaleźć nowego dostawcę" - uspokaja Pazura.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!