Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polka zatrzymana w Dublinie za zabójstwo

2009-04-19 | Ostatnia aktualizacja: 23:32 | Komentarze: 0 | skomentuj
Polka zatrzymana w Dublinie za zabójstwo

Polka zatrzymana w Dublinie za zabójstwo / Inne

Irlandzka policja zatrzymała 23-letnią Magdalenę Z. poszukiwaną w związku ze śmiercią 30-letniego Litwina w Londynie. Według relacji świadków, trzy lata temu podczas zakrapianego spotkania Polka pokłóciła się z mężczyzną i popchnęła go tak mocno, że ten wpadł do kanału w londyńskim Camden Town i utonął.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W ręce dublińskich policjantów wpadła 23-letnia Magdalena Z. Polka jest podejrzana o zabójstwo i najprawdopodobniej zostanie wydana brytyjskim władzom na podstawie wydanego za nią europejskiego nakazu aresztowania.

Policja szukała Magdaleny od tragicznej nocy 8 wrzesnia 2006 roku. Wówczas, w londyńskiej dzielnicy Camden Town, Polka wzięła udział w imprezie, na której był także 30-letni Litwin Patryk Linkavicius. Świadkowie twierdzą, że doszło między nimi do awantury. W pewnej chwili kobieta popchnęła mężczyznę, a ten wpadł do pobliskiego kanału.

Mimo że Litwin umiał pływać, nie wypłynął na powierzchnię. Po kilku sekundach na ratunek wskoczył do wody jeden z jego znajomych i przypadkowy przechodzień. Nieprzytomnego mężczyznę wyciągnięto z wody i przewieziono do szpitala. Następnego dnia Linkavicius zmarł, a po Magdalenie Z. zaginął słuch.

Przez trzy lata od tego zdarzenia Polkę uważano za zaginioną. Wydano za nią europejski nakaz aresztowania. Wpadła w miniony piątek, trzy lata od zdarzenia. Rozpoznali ją funkcjonariusze irlandzkiej gardy w okolicach O'Connell Street w Dublinie.

Metropolitan Police apeluje do wszystkich świadków zdarzenia o kontakt. "Być może jest jakieś logiczne wyjaśnienie tej sytuacji, ale apelujemy do wszystkich o pomoc. Na pewno ktoś był świadkiem całego zdarzenia. Każda informacja jest dla nas cenna" - mówi prowadzący sprawę, detektyw Ian Foster.

FJ
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «