Wakacje? Częściej z telefonem niż z aparatem
Wielu z nas nie wyobraża sobie powrotu z wakacji bez setek zdjęć, do których kiedyś będzie można wrócić. Ale okazuje się, że dla Polaków dużo ważniejsza od aparatu fotograficznego jest na urlopie inna rzecz. To telefon. Pocieszające jest w tym to, że częściej służy od do kontaktu ze znajomymi i rodziną niż z szefem.
- Oddajcie mi pieniądze, bo na urlopie padało
- Rozmowa z szefem na urlopie to też praca
- Oto pięć najtańszych telefonów w Polsce
- Komórki w Orange zamilkły nad ranem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aż 40 proc. Polaków nie wyobraża sobie wakacyjnego wyjazdu bez telefonu komórkowego. Dla porównania tylko 30 proc. koniecznie zabierze ze sobą aparat fotograficzny. Czy wpadliśmy już po uszy w sidła zastawione przez korporacje?
"Dla pracowników dużych korporacji telefon z pracy podczas urlopu to standard, taka dłuższa smycz" - tłumaczy wyniki sondażu "Rzeczpospolitej" prof. Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od razu też przyznaje, że sam zabiera telefon na urlop. Podobnie robi aż 57 proc. specjalistów, dyrektorów i właścicieli firm i 71 proc. urzędników.
"Ludzie, którzy nawet na urlopie nie rozstaja się z telefonem i komputerem, są permanentnie zmęczeni" - ostrzega Izabela Kielczyk, psycholog biznesu.
>>>Oto najtańsze telefony w Polsce
Na szczęście sondaż "Rzeczpospolitej" pokazuje, że dla większości Polaków telefon na wakacjach spełnia przede wszytkim pozapracowe zadania. Najbardziej przywiązani do swoich komórek są bowiem studenci. Aż 79 proc. z nich zabiera aparat na wyjazd.
"Komórka odgrywa dużo większą rolę w życiu towarzysko–emocjonalnym, niż nam się wydaje. Wakacje to rozłąka z przyjaciółmi, znajomymi, dalszą rodziną. Zwłaszcza dla młodzieży ważne jest stałe podtrzymywanie kontaktu, a komórka czy nawet Internet to jakiś sposób na rozłąkę" - mówi prof. Nęcki.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!