Dziennik Gazeta Prawana logo

Prof. Nowaczyk: Polska upadła na kolanach smoleńskich

5 lutego 2013, 18:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Profesor Kazimierz Nowaczyk
Profesor Kazimierz Nowaczyk/Agencja Gazeta
Materiały, które tu prezentowaliśmy, w całości ma prokuratura. Ale z wypowiedzi członków komisji Millera wynika, że oni ich nie znają. Dlatego żałuję, że nikt z komisji nie przyszedł - mówił w rozmowie z RMF FM prof. Kazimierz Nowaczyk, który wziął udział w warszawskiej "Debacie Smoleńskiej".

Prof. Nowaczyk przekonuje, że wedle wszelkich śladów ogon tupolewa odpadł od reszty samolotu jeszcze przed uderzeniem maszyny w ziemię 10 kwietnia 2010 roku. To sugerować by mogło, że na pokładzie doszło do wybuchu.

Tę teorię może z kolei potwierdzać zapis z systemu TAWS 38. Jak tłumaczył ekspert zespołu parlamentarnego kierowanego przez Antoniego Macierewicza, przeprowadzone w USA niezależne odczyty wskazują, że system zanotował lądowanie samolotu. Doszło do tego, gdy maszyna faktycznie była na wysokości barycznej 36 metrów. Może to oznaczać, że taki odczyt został wywołany przez "inne czynniki", które oddziaływały na czujnik umieszczony w kołach samolotu.

- tłumaczył prof. Nowaczyk. 

Teorię o odpadnięciu ogona maszyny jeszcze w powietrzu miałby potwierdzać również moment, w którym urządzenia pokładowe przestały rejestrować dane dotyczące lotu. Sam system TAWS 38 zniknął ze zdjęć i nie ma o nim mowy w raporcie Millera.

- podsumował Nowaczyk. 

Swe wystąpienie podczas debaty prof. Nowaczyk zakończył stanowczym stwierdzeniem i apelem. Powtórzył go w rozmowie z RMF: . Podkreślił, że on i inni eksperci, na których opiera się zespół Macierewicza, takiej możliwości nie mają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj