O tym, że wniosek został złożony, poinformowała na Twitterze rzeczniczka Ministerstwa Sprawiedliwości Patrycja Loose.

Wchodząca dziś w życie ustawa dotycząca izolacji sprawców najgroźniejszych przestępstw, daje naczelnikowi więzienia możliwość skierowania do sądu wniosku o uznanie skazanego za osobę stwarzającą zagrożenie.

W celu ustalenia, czy taka osoba stwarza zagrożenie, sąd okręgowy powoła 2 biegłych lekarzy psychiatrów, bez opinii których nie będzie można orzec wobec niej nadzoru prewencyjnego lub umieszczenia w Ośrodku. W sprawach osób z zaburzeniami osobowościami konieczne będzie jeszcze uzyskanie opinii biegłego psychologa, a w sprawach osób z zaburzeniami preferencji seksualnych – opinii biegłego lekarza seksuologa lub certyfikowanego psychologa-seksuologa. Sąd okręgowy w razie potrzeby może także powołać nowych biegłych - czytamy na stronie resortu.

Wątpliwości wzbudził fakt, że ustawa została opublikowana dopiero na początku stycznia, co opóźniło jej wejście w życie. Eksperci mieli wątpliwości, czy sąd zdąży uzyskać opinie biegłych niezbędne do wydania opinii w sprawie Mariusza Trynkiewicza. Inne wątpliwości wyrażał z kolei wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski, który przyznał, że obawia się, jaką decyzję podejmie w tej sprawie sąd. Podkreślić trzeba bowiem, że samo obowiązywanie ustawy nie oznacza, że Mariusz Trynkiewicz czy jakikolwiek inny przestępca automatycznie znajdzie się w odosobnieniu. (Więcej na ten temat czytaj tutaj >>>)

Mariusz Trynkiewicz w 1988 roku zamordował i wykorzystał seksualnie czterech chłopców. Został za to czterokrotnie skazany na karę śmierci, którą w wyniku amnestii zamieniono na wyrok 25 lat więzienia. Okres kary mija 11 lutego. (Kim jest Mariusz Trynkiewicz? Czytaj więcej tutaj >>>)

CZYTAJ TAKŻE: Trynkiewicz napisał list do reporterki Polsat News [FRAGMENTY] >>>

ZOBACZ TAKŻE: Piotrków czeka na Trynkiewicza >>>