Dziennikarka szukając kontaktu z Mariuszem Trynkiewiczem najpierw spotkała się z jego matką. Ta poprosiła, by reporterka napisała do jej syna, który przebywa w zakładzie karnym w Rzeszowie. Nieoczekiwanie Trynkiewicz odpisał...
Fragmenty czterostronicowego listu zaprezentowano podczas programu "Państwo w Państwie" na antenie Polsat News. M.in. bardzo osobiście zwraca się do reporterki i ma żal do mediów o to, w jaki sposób jest prezentowana jego osoba.
- napisał Trynkiewicz.
Zabójca dzieci przypomina, że przez ostatnie 21 lat był poddawany intensywnej terapii.
- pyta Trynkiewicz.
Odniósł się także do tego, że po odbyciu wyroku mógłby trafić jeszcze do zamkniętego ośrodka.
CZYTAJ WIĘCEJ: Trynkiewicz będzie nie do rozpoznania? Zakazał o sobie mówić >>>
- uważa Mariusz Trynkiewicz.
Z innego fragmentu listu wynika, że doskonale orientuje się, co się dzieje w kraju. Śledzi wydarzenia w sferze społecznej i politycznej.
Podczas programu pokazano także walizkę Trynkiewicza z obrazami, które malował w więzieniu. Od matki zabójcy otrzymała je reporterka Polsat News.
Obrazy były malowane w latach 98-99 i przedstawiały świętych oraz pejzaże...
CZYTAJ WIĘCEJ: Kim jest Mariusz Trynkiewicz? >>>