Sceny niczym z gangsterskiego filmu rozegrały się w jednym z zakładów naprawy samochodów w Białej Podlaskiej. Dwóch zamaskowanych mężczyzn zaatakowało pracownika firmy a następnie okradło znajdujący się w zakładach sejf. Do zdarzenia doszło w piątek. Sprawcy weszli do środka, przewrócili i pobili znajdującego się w zakładzie 24-latka, ukradli mu 300 złotych gotówki, a następnie sterroryzowali przedmiotem przypominającym broń i zabrali klucze do sejfu. Stamtąd skradli około 10-ciu tysięcy złotych.

Trwają intensywne poszukiwania sprawców rozboju, którym może grozić nawet 15 lat więzienia. Poszkodowany trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy. Na szczęście jego obrażenia nie były groźne.