"Super Express" donosi, że zaległe alimenty próbuje ściągnąć od Mateusza Kijowskiego komornik.

Według "Super Expressu" lider KOD jest w związku z drugą żoną Magdaleną Kijowską i twierdzi, że jest na jej utrzymaniu.

Kijowski po rozstaniu z pierwszą żoną, nie płacił świadczeń alimentacyjnych na swoje dzieci. Zdaniem tabloidu dług wynosi aktualnie ponad 83 tysiące złotych, a w razem z odsetkami ma to być już ponad 100 tysięcy złotych.

Nie jest jednak tak, że mam kłopoty z płaceniem. Po prostu płacę tyle, ile mogę. Mam zasądzone bardzo wysokie alimenty, w wysokości 60 proc. wynagrodzenia, na trójkę dzieci. Płaciłem regularnie, nawet wtedy, kiedy byłem bezrobotny. Po prostu więcej nie byłem w stanie płacić. Nie będę tego ukrywał, bo takie są fakty - tłumaczy się Mateusz Kijowski.