Prezydent chciałby między innymi ustalić standardy spalanych paliw oraz zwiększyć możliwości kontroli domowych pieców. Proponuje także, aby samorządy mogły wprowadzać strefy ograniczenia ruchu aut. Arkadiusz Filipowski z wrocławskiego magistratu wyjaśnia, że samochody przechodziłyby badania na emisję spalin, gdyby nie przekraczały określonych norm, kierowca dostawałby zieloną naklejkę. Taki znak informowałby, że można wjechać do strefy ograniczonego ruchu.

Jacek Krzemiński rzecznik Ministerstwa Środowiska poinformował, że są takie plany.

- Krajowy Program Ochrony Powietrza przewiduje zmiany w ustawie o drogach publicznych. Musi znaleźć się tam zapis o oznakowaniu dróg, na które samochód wytwarzających więcej spalin miałby zakaz wjazdu - powiedział Krzemiński.

Krajowy Program Ochrony Powietrza ma być zrealizowany do 2020 roku.