Przepisy o ochronie zwierząt to fikcja. Ukrytą kamerą nagrali, jak zabija się kurczaki na fermie

| Aktualizacja:

Przepisy o ochronie zwierząt to fikcja, za ich złamanie mało kto ponosi karę. Ale też ludzi mało obchodzi, co czuje kurczak, którego zjedzą.

wróć do artykułu
  • ~ Stety lub niestety. Taka jest natura.
    (2018-06-12 07:53)
    Od pewnego czasu, można odnieść wrażenie, że obrońcy zwierząt są przekonani, a nawet naiwnie próbują tego uczyć i do tego przekonywać, że w dzikiej przyrodzie zwierzęta nie cierpią, nie czują strachu i nie są zjadane. Otóż w dzikiej naturze, takiej bez ingerencji człowieka, zwierzęta przeraźliwie często czują ból, cierpią, gnębi je poczucie zagrożenia i giną w przerażających warunkach, są rozszarpywane i zjadane żywcem. Tak wygląda naturalny łańcuch pokarmowy. Zwierzęta zjadają cierpiące zwierzęta, które zjadły inne obolałe zwierzęta, a wszystkie razem często cierpią, albo dlatego, że coś rozszarpuje je pazurami, dziobem, tarkami lub kłami, albo dlatego, że przeszywa je ból głodu i chorobliwego lęku. Tego nie wymyślił człowiek.
  • ~Greg
    (2018-06-12 08:52)
    Zielone sowicie opłacane przez "wiadomo kogo" głąby niech jedzą trawę ale trawa też cierpi a nawet oddychając zieloni mordują miliony mikrobów żyjących w powietrzu. Jak one muszą cierpieć.Niech w szystkie zielone głąby zbiorą się gdzieś i zadecydują co mają w tej sprawie robić. Proponuję zbiorowe seppuku. Matka Ziemia odetchnie z ulgą pełną piersią - my normalni też
  • ~OP
    (2018-06-12 09:42)
    Zielone oszołomy chcą kolejną branżę w Polsce zlikwidować. Macie jaja to zajmijcie się płonącymi śmietniskami
  • ~Brednie!
    (2018-06-12 11:05)
    Co za głupoty, ludzie. Jak rozumiem polscy drobiarze wypracowali pozycje lidera produkcji i eksportu w Unii Europejskiej łamiąc standardy i przepisy hodowli? Czy może wręcz odwrotnie - dbałość o dobrostan zwierząt był dla nich proirytettem i otworzył im rynki zewnętrzne?
  • ~Wagner
    (2018-06-12 11:49)
    Macieju jesteś DUREŃ. Czy widziałeś jak Wybrani zabijają gęś ,kaczkę,owce,krowę???????????????????? NIE to nie fanzol o znęcaniu. Mniej więcej wygląda to tak.Łapiesz kuraka przyciskasz głowę do szyi,a nacinasz na łączeniu łebka z szyją. Z kuraka musi spłynąć CAŁKOWICIE krew.
  • ~ajax
    (2018-06-12 12:03)
    Czyżby po branży futrzarskiej wzięto teraz na cel drobiarską?Komuś nie podobają się polskie branże hodowlane i chcą je wykończyć na rzecz tych zagranicznych?Co będzie następne, branża hodowców trzody chlewnej czy hodowla bydła?
  • ~prezes
    (2018-06-12 12:08)
    weterynaria powinna walic spore kary za takie zachowanie wobec zwierzat,takie po kilkadziesiat tysiecy,zrobiliby porzadek-tak jak sie udalo z paliwami,lewymi papierosami i VATem.
  • ~ajax
    (2018-06-12 12:13)
    W Gdańsku szambo wybiło i spłynęło do Bałtyku, w całej Polsce płoną składowiska śmieci!Gdzie jesteście zieloni i ekolodzy???!!!
  • ~konsument
    (2018-06-12 12:59)
    Mam to gdzieś, idę teraz do KFC zjeść kubełek z pysznymi skrzydełkami z kurczaków.
  • ~Redmond
    (2018-06-12 13:17)
    Ciekawe, ciekawe. Podczas przepychanek ws. projektu zakazu hodowli zwierząt futerkowych pojawiają się materiały o drobiarstwie - branży, która również straci gdy ów projekt przejdzie. Wbrew faktom i wynikom produkcji, eksportu, wszelkim certyfikatom i ogólnej, człowej pozycji polskiego drobiu w Europie i na świecie, próbuje się stworzyć wizerunek jakiegoś bezprawnego biznesiku spod ciemnej gwiazdy. Jeżeli są jednostkowe przypadki - trzeba karać z pełną surowościa, ale ton tekstu bije w całą branże, co wydaje mi się bardzo krzywdzące.
  • ~konsument
    (2018-06-12 14:59)
    Mam to gdzieś, idę teraz do KFC zjeść kubełek z pysznymi skrzydełkami z kurczaków.
  • ~Agnieszka Borowska
    (2018-06-12 15:47)
    To, że czujemy się panami świata nie upoważnienia do takiego traktowania innych gatunków!!! Okrucieństwo!
  • ~Filemona
    (2018-06-13 10:22)
    Sprawa mocno tendencyjna, w stylu ktoś spowodował wypadek samochodem więc wszyscy kierowcy są be. Nie lekceważę sprawy, ale podciąganie jednostkowego przypadku pod ogół branży jest zwyczajnie niesprawiedliwe. W Polsce hodujemy ponad miliard (MILIARD) brojlerów rocznie, wieć delikatnie mówić - nie sądze, żeby standardy były łamane. I też nie bez powodu pół Europy Zachodniej u od nas ten drób kupuje, mając za najlepszy. Karajmy za wykroczenia, jasne, ale szanujmy pracę i wysiłek znakomitej większości uczciwych.
  • ~Mario
    (2018-06-13 19:07)
    Ktoś kasę wziął żeby pogrążyć fermera. Na całym Świecie działa się w ten sam sposób.

Może zainteresować Cię też: