Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityk SLD: Odebrać majątki niepełnosprawnym

14 stycznia 2008, 23:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polityk SLD: Odebrać majątki niepełnosprawnym
Inne
Ubezwłasnowolnić, przekazać do domu pomocy społecznej. Mieszkania i pozostały majątek przejąć na rzecz gminy, po czym sprzedać. To projekt radnego SLD w Legnicy Michała Huzarskiego. Chce w ten sposób rozwiązać problemy, jakie z osobami niepełnosprawnymi ma miejscowa służba zdrowia - pisze DZIENNIK. "Brak mi słów" - mówi dziennikowi.pl zszokowany szef SLD, Wojciech Olejniczak.

"Zamiast płacić za wiele etatów pracownic socjalnych, które chodzą codziennie do niepełnosprawnych, w jednym domu pomocy społecznej można stworzyć kilka stanowisk pracy. A to byłaby znaczna oszczędność" - uzasadnia radny Huzarski.

Uważa, że "ostateczne rozwiązanie" dałoby także ogromne oszczędności w służbie zdrowia, a dokładniej w legnickim szpitalu, gdzie jest... wicedyrektorem ds. finansowych.

Za okres ich rekonwalescencji w lecznicy, nawet wielomiesięczny, płaci szpital, który w tym czasie mógłby zarabiać na wysokopłatnych operacjach czy zabiegach.

Samorządowcy obecni na posiedzeniu komisji samorządu rady miasta przyjęli propozycję z milcząca aprobatą. Głos zabrała jedynie Dorota Purga, wiceprezydent Legnicy, odpowiedzialna za opiekę medyczną i pomoc społeczną. Nie była jednak oburzona wystąpieniem Huzarskiego. Stwierdziła tylko, że... nie ma możliwości prawnych, aby wdrożyć projekt w życie. W odpowiedzi radny przekonywał, że możliwości są, tylko trzeba chcieć je wykorzystać - relacjonuje DZIENNIK.

Pomysł Michała Huzarskiego nie zdziwił także Grażyny Ostrowskiej, rzecznika praw pacjenta w legnickim szpitalu. Zwraca ona bowiem uwagę na dużą ilość niepełnosprawnych osób zajmujących łóżka w lecznicy, które mogłyby - jej zdaniem - być lepiej, pożyteczniej i korzystniej dla placówki wykorzystane.

Pomysł radnego będzie teraz rozpatrywany na sesji Rady Miasta Legnicy. Jeśli zostanie wprowadzony w życie, na początek obejmie kilkadziesiąt osób. Na tyle dyrektor szpitala szacuje najbardziej „uciążliwych” niepełnosprawnych, którzy - jak twierdzi - blokują łóżka w legnickim szpitalu. Potem mógłby objąć kolejnych - nawet kilkaset osób, bo na tyle szacuje się ich liczbę w ponadstutysięcznej Legnicy - pisze DZIENNIK.

"Natychmiast zajmiemy się tą sprawą. Brak mi słów" - komentuje Wojciech Olejniczak. O pomyśle radnego dowiedział się od dziennika.pl. Był tak zaskoczony, że poprosił o czas, by wyjaśnić ten "niewątpliwy skandal".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj