Wspólna historia dla Polaków i Niemców
Od zjazdu w Gnieźnie w 1020 do czasów obecnych - nowy polsko-niemiecki podręcznik do historii ma być aż tak obszerny. Bo historycy z obu krajów zaczęli pracować nad nową książką. Kłótnie o historię już się zaczęły. Niemcom nie podobało się choćby to, że Krzyżacy są w Polsce traktowani jak agresorzy.
- Powstańcza poczta wróci do Warszawy
- IPN już może ścigać katów Warszawy
- "Zachód nie wie o podstawowych faktach"
- Polacy i Niemcy napiszą historię na nowo
- Powstanie Warszawskie czeka na film
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć historia jest wspólna, to pewne problemy widzimy inaczej - pisze "Gazeta Krakowska". Historycy tworzący ten podręcznik kłócili się nie tylko o dzieje najnowsze, ale także o średniowiecze. Bo Niemcy nie chcieli się zgodzić, by Zakon Krzyżacki pokazać tylko jako agresora.
Na szczęście, jak mówią gazecie historycy, takie problemy udało się rozwiązać i nowy podręcznik za trzy lata powinien być w szkołach. Nie będzie jednak obowiązkową pozycją, a jedynie uzupełniającą.
Nasi naukowcy liczą, że dzięki książce Niemcy dowiedzą się więcej o historii Polski, a Powstanie Warszawskie nie będzie im się jedynie kojarzyć z powstaniem w getcie.
To nie pierwszy taki podręcznik na świecie. Z podobnej książki, pisanej przez niemieckich i francuskich historyków, uczniowie z obu stron Renu poznają historię swoich sąsiadów.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!