Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Na Dworcu Centralnym spłonął człowiek

2008-08-30 | Ostatnia aktualizacja: 18:43 | Komentarze: 0 | skomentuj
Na Dworcu Centralnym spłonął mężczyzna

Na Dworcu Centralnym spłonął mężczyzna Fot. Michal Kolyga / Inne

Piątek, godzina 23. W hali głównej warszawskiego Dworca Centralnego staje mężczyzna. Chwilę później oblewa się benzyną i podpala. Po kilku sekundach płonie już jak pochodnia. Na pomoc natychmiast rzucają się ochroniarze, wkrótce przybiega policja. Gdy wreszcie udaje się mężczyznę ugasić, jest już za późno. Mimo reanimacji, człowiek umiera.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Potwierdzam, wczoraj po godzinie 23 było takie zdarzenie" - mówi dziennikowi.pl komisarz Sławomir Sobolewski z komisariatu kolejowego policji. "Wstępne ustalenia wskazują, że była to skuteczna próba samobójcza. Mężczyzna oblał się cieczą łatwopalną i podpalił" - wyjaśnia.

Tragedia rozegrała się tuż przy schodach prowadzących z hali głównej na perony. Świadkowie mówią, że samobójca oblał się benzyną. Do gaszenia płonącego człowieka rzucili się natychmiast ochroniarze stacji i policjanci.

Zanim przyjechał ambulans, przechodząca obok studentka medycyny przystąpiła do reanimacji mężczyzny. Było już jednak za późno. Krótko po przyjeździe ratowników, człowiek zmarł.

Ustaliliśmy, że najprawdopodobniej mężczyzna był chory psychicznie. Miał już na koncie wcześniejsze próby samobójcze.

FJ
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «