Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Podciął sobie żyły na lotnisku w Dublinie

2009-01-08 | Ostatnia aktualizacja: 19:16 | Komentarze: 0 | skomentuj

16 ratowników medycznych walczyło o życie Polaka, który w hali przylotów dublińskiego lotniska podciął sobie żyły. Mężczyznę znaleziono na zapleczu kawiarni Starbucks na skraju śmierci. Na szczęście Polaka udało się uratować.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tragedia wydarzyła się na pełnym podróżnych lotnisku. 34-latek wracał do Irlandii z Polski po przerwie świątecznej. Świadkowie zdarzenia opisują, że akcja ratownicza wyglądała bardzo poważnie.

"Wyglądało, że stracił bardzo dużo krwi. Pracownicy lotniska zareagowali błyskawicznie i na miejsce od razu przyjechało kilkanaście osób z pogotowia. To cud, że go uratowano" - relacjonuje pracownik lotniska. Mężczyznę przewieziono do Beaumont Hospital, gdzie pozostaje pod obserwacją lekarzy.

To nie pierwsza próba samobójcza w wykonaniu emigranta w historii dublińskiego lotniska. Prawie dokładnie rok temu 24-letni Litwin targnął się na swoje życie, skacząc z okna hali przylotów na parking z samochodami. Mężczyzna przeżył, ale wypadek trwale uszkodził mu kręgosłup. Jest całkowicie sparaliżowany.

Aleksandra Kaniewska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «