Pijany ojciec doniósł sam na siebie
Pijany ojciec 1,5-rocznej dziewczynki sam złożył na siebie donos policjantom, by... radiowóz odwiózł jego dziecko do babci. Mężczyzna oświadczył funkcjonariuszom, że woli iść na dyskotekę, niż opiekować się córką.
- Ojciec wiózł rocznego synka po pijaku
- Pijana matka zasnęła, a dziecko marzło
- Maturzyści zmuszani do poparcia PSL-u?
- Wypłakał sobie prawo jazdy u policjanta
- Pijany wiózł pacjenta na dializę
- Pijany pojechał na komendę, by się zbadać
- Matka urodziła pijane dziecko
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Młody ojciec, mieszkaniec Zambrowa (Podlaskie), oświadczył funkcjonariuszom, że wezwał ich, bo nie ma pieniędzy na taksówkę, a chce iść na dyskotekę. Domagał się, by policjanci zajęli się dzieckiem, bo on "woli imprezować, niż się opiekować”. Kazał policjantom odwieźć córkę do babci, twierdząc, że skoro płaci podatki, taka usługa mu się należy.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Po dziewczynkę przyjechała jej babcia. W tym czasie matka małej Wiktorii z drugim dzieckiem przebywała w szpitalu.
"Czy odebrać, czy tylko ograniczyć wyrodnemu ojcu prawa rodzicielskie, zdecyduje sąd rodzinny. Grozi mu także grzywna za nieuzasadnione wezwanie policji" - powiedziała DZIENNIKOWI starszy sierżant Monika Dąbrowska z policji w Zambrowie.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!