Nazwanie kiboli "bandytami" narusza prawo?
Rzecznik Praw Obywatelskich jest zaniepokojony decyzją prokuratury, zezwolającą na publikację zdjęć stadionowych oprychów. Janusz Kochanowski bada, czy naruszono prawo przez nielegalne upublicznienie wizerunków i czy podeptano "godność" podrostków przez nazwanie ich "bandytami".
- Kononowicz pozwoli policji bić ludzi
- Pseudokibice nie wejdą na stadion
- Kibole zatrzymali pociąg na ustawkę
- Zobacz polsko-irlandzką bijatykę w barze
- Zobacz ustawkę chuliganów z Włoszczowy
- Zobacz, jak chuligani atakują Kononowicza
- Głupi film kibola w internecie rani Żydów
- Sąd skazał pseudokibiców
- Mandat za bluzgi na stadionie
- Legia boi się chuligańskich wybryków
- Policja znowu pokaże kiboli w internecie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zwracamy się z prośbą do wszystkich osób, które rozpoznają chuliganów, o kontakt z zespołem prasowym KWP w Katowicach, pod adresem mailowym policja@slaska.policja.gov.pl
lub z Wydziałem Kryminalnym KWP w Katowicach mail zespol-kibic@slaska.policja.gov.pl. Zapewniamy anonimowość wszystkim, którzy przekażą informacje w tej sprawie" - napisali
policjanci w apelu umieszczonym pod zdjęciami 24 kiboli.
Teraz sprawą opublikowanych zdjęć zajmie się RPO. Biuro rzecznika zamierza wystosować do prokuratury pismo z prośbą o wyjaśnienie, na jakiej podstawie zezwoliła na opublikowanie zdjęć
24 chuliganów. Zdaniem RPO wizerunek i dane osobowe osób mozna ujawnić jedynie wtedy, gdy toczy się przeciwko nim postępowanie sądowe, lub przynajmniej przygotowawcze.
Jednak nie wiadomo, czy w sprawie kibiców toczy się jakiekolwiek postepowanie. Dlatego właśnie rzecznik zajął się sprawą. Jeżeli okaże się, że prokuratura wydała zgodę na opublikowanie
zdjęć mimo, że nie ma żadnego postępowania, będzie można mówić o naruszeniu prawa.
Kolejny wątek sprawy, który zbada Janusz Kochanowski, to publikacja zdjęć na portalu internetowym policji. Zdjęcia można publikować jedynie w prasie, a policyjny portal nie jest
organem prasowym.
Rzecznik sprawdzi również, czy nie została naruszona godność osób ukazanych na zdjęciach. Policjanci nazwali wszystkich mężczyzn "bandytami stadionowymi", jednak na
razie nie ma dowodów, że 24 mężczyzn rzeczywiście dopuściło się chuligańskich wybryków.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!