Dziewięciolatek z Polski utonął w Bułgarii
Wystarczyła chwila nieuwagi i doszło do tragedii. 9-letni chłopiec z Polski utonął podczas wakacji w Bułgarii. Jak pisze serwis novinite.com, matka zajmowała się drugim dzieckiem. Straciła synka z oczu, chłopiec wszedł do wody i utonął.
- 13-latek zginął na koloniach w Olsztynie
- Dla wielu wakacje zmieniły się w horror
- Utonął chłopczyk. Policja szuka rodziców
- Zobacz, kto zapłaci za twoje wakacje
- Rzucił się ratować kolegę. Obaj utonęli
- Polacy nad wodą igrają z żywiołem
- Tragedia turystów nad polskim morzem
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do wypadku doszło wczoraj w kurorcie Słoneczny Brzeg na wybrzeżu Morza Czarnego, około 35 kilometrów na północ od Burgas.
Według novinite.com dziecko weszło do wody, żeby popływać na dmuchanym materacu. Było pod opieką mamy, która jednak musiała przez chwilę zająć się młodszym, 2-letnim dzieckiem.
Nie wiadomo na razie, czy ratownicy błyskawicznie ruszyli na pomoc. Polski konsulat poinformował tvn24.pl, że sprawę bada bułgarska policja.
To nie pierwszy wypadek w tym miejscu w ostatnich dniach. Przed tygodniem w tym samym kurorcie zginął 18-letni Niemiec, a kilka dni wcześniej zmarła tam rażona piorunem 21-letnia turystka z Sofii.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!