Zapaleńcy robią Powstanie na Facebooku
Pracownicy agencji reklamowych to nie tylko zakochani w reklamie fanatycy. Są wśród nich społecznicy. Choćby w firmie San Markos, gdzie powstał pomysł, by promować patriotyczne treści w serwisie Facebook. Stworzono tam dwa fikcyjne profile powstańców warszawskich, którzy relacjonują walki sprzed 65 lat.
- Powstanie to: Zbrodnia! Śmierć! Głupota!
- Anna Maria Jopek zaśpiewa o Powstaniu
- Oficer Wehrmachtu: Polacy byli lepsi
- Prezydent wie, jak uczcić powstańców
- Nie masz znajomych? Kup ich na Facebooku
- Młodzież: Mamy własne narodowe symbole
- Czy politycy poszliby bić się w Powstaniu?
- Przeczytaj listy z płonącej Warszawy
- Powstanie Warszawskie czeka na swój film
- Powstańcy do polityków: Marsz na drugi plan
- Warszawiacy zapominają o Powstaniu
- Głuchy raper uczcił Pluton Głuchoniemych
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Kostek" i "Sosna" to para młodych zakochanych warszawiaków, która do relacjonowania sierpniowego zrywu nie wykorzystuje poczty polowej, lecz Internet.
Powstańcy piszą językiem ówczesnej młodzieży, opowiadają o swoich problemach, umieszczają w swoich profilach zdjęcia, odzwierciedlające atmosferę lata z 1944 roku.
Pomysłodawcy akcji wiedzą, jak sugestywnie pokazać nastrój ówczesnej Warszawy. To w końcu specjaliści od reklamy. Jeden z inicjatorów projektu jest scenarzystą filmu o Powstaniu Warszawskim.
Drugi to rodowity warszawiak, który chciał oddać w ten sposób utrwalić rodzinne legendy.
Projekt nazywa się "1944 Live". Profile będą codziennie aktualizowane aż do początku października. Będą czymś w rodzaju prywatnej kroniki Powstania Warszawskiego widzianego
oczami dwojga młodych ludzi.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!