Dziennik.plKraj

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

zamknijdziennik.pl

Newsletter

Zapisz się na newsletter a otrzymasz w każdy poniedziałek i piątek aktualne informacje:

  • z kraju i ze świata
  • gospodarcze i polityczne
  • life stylowe

Tylko teraz!

Przy zapisie na newsletter otrzymasz darmową wersję e-booka

“Co legalne, co nielegalne w internecie”

E-book do pobrania na stronie z pomyślnie przeprowadzoną weryfikacja adresu e-mail

Armia zafundowała sobie logo za 22 tysiące

2009-08-14 | Ostatnia aktualizacja: 19:50 | Komentarze: 0 | skomentuj
Armia zafundowała sobie logo za 22 tysiące

Armia zafundowała sobie logo za 22 tysiące / Inne

Narysowanie dwóch liter i wkomponowanie w to orła z koroną kosztowało naszą armię 22 tysiące złotych. Według wojska inwestycja w logo to dobry wydatek, bo - jak przekonuje departament wychowania i promocji obronności MON - znak będzie kiedyś tak rozpoznawalny jak logo Coca-Coli.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Polska armia ma pierwszy w swej historii znak promocyjny: biało-czerwone litery WP z wkomponowaną w tę ostatnią głową orła.

Po co żołnierzom własne logo? "Potrzebujemy go tak samo jak każda dobra firma XXI wieku. Chcemy, aby żołnierze z różnych jednostek mogli się z nim identyfikować" - mówi Michał Łazowski z departamentu wychowania i promocji obronności Ministerstwa Obrony Narodowej.

Znak, który wybrano w rozpisanym przez resort konkursie, składa się z dwóch liter: białej "W" i czerwonej "P" - w tą ostatnią wkomponowano głowę orła w cesarskiej koronie zwieńczonej krzyżem, pod nią zaś znalazł się napis: "Wojsko Polskie".

Autorem zwycięskiej pracy jest znany artysta plastyk Andrzej Pągowski, który wcześniej zaprojektował dla MON serię plakatów promocyjnych "Zawód - żołnierz".

"Chciałem stworzyć łagodne i przyjazne dla oka logo, które nie kojarzyłoby się z militarnymi zadaniami armii. To ma być znak firmy, w której warto pracować: dynamiczny, ale nie agresywny" – tłumaczy Pągowski.

Pierwszy w 90-letniej historii naszej armii znak promocyjny ma być mocno promowany. Projekt, który kosztował 22 tys. zł, ma zdobić wojskowe gadżety, pojawi się również na plakatach i billboardach.

W resorcie są też plany, aby nosili je żołnierze na koszulkach i dresach, w których odbywają poranne ćwiczenia. Na razie jednak wojsko nie ma na to pieniędzy.

"Chcielibyśmy, aby w przyszłości nasz znak był powszechnie rozpoznawalny. Tak jak coca-cola czy Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy" - mówi Łazowski.

Oficjalnie logo zostanie zaprezentowane jutro podczas warszawskich uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego.

ła
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «