Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Pilot przeżył, bo wyskoczył ze śmigłowca

2009-08-31 | Ostatnia aktualizacja: 19:55 | Komentarze: 0 | skomentuj
Pilot przeżyl, bo wyskoczył ze śmigłowca

Pilot przeżyl, bo wyskoczył ze śmigłowca / Inne

44-letni pilot śmigłowca cudem uniknął śmierci, gdy jego maszyna w czasie lotu runęła w dół. Mężczyzna nie miał spadochronu, ale udało mu się zachować zimną krew. Wyskoczył z helikoptera tuż przed zetknięciem maszyny z ziemią.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Do wypadku doszło wczoraj, gdy cała Polska śledziła doniesienia w lotniska w Radomiu, gdzie zginął białoruski pilot myśliwca Su 27. Okazuje się jednak, że nie była to jedyna katastrofa lotnicza tego dnia.

O godz. 17.15 150 metrów od płyty lotniska w Świdniku spadł niewielki prywatne śmigłowiec. Jego właściciel, 44-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego, ćwiczył tzw, zwisy, czyli unieruchamiani maszyny na stałej wysokości 10 m. W pewnym momencie silniki odmówiły posłuszeństwa. Maszyna zaczęła spadać. Mężczyzna zachował jednak zimną krew, zdołał otworzyć drzwi i wyskoczył, gdy helikopter znajdował się dwa metry nad ziemią.

Ta decyzja najprawdopodobniej uratowała mu życie. Śmigłowiec stanął w płomieniach od razu po zetknięciu z ziemią. Spłonął doszczętnie. Pilot jest tylko lekko potłuczony. Przyczyny wypadku wyjaśnia policja i komisja składająca sie z ekspertów lotnictwa.

kc
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «