Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera z działką pod CPK. Telus pokazał fakturę na owocowe tubki od Dawtony

31 października 2025, 12:15
[aktualizacja 31 października 2025, 12:15]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Afera z działką pod CPK. Telus odpiera zarzuty o owocowe tubki dla polityków PiS
Afera z działką pod CPK. Telus zapewnia, że zapłacił za owocowe tubki dla polityków PiS/Agencja Gazeta
W trakcie kampanii wyborczej w 2023 r. trzej posłowie PiS, w tym były minister rolnictwa Robert Telus, zamówili w firmie Dawtona, która nabyła kluczową działkę pod budowę CPK gadżety wyborcze - tubki z musem owocowym z ich wizerunkami i logo partii. Na fakturze dotyczącej zamówienia miały wystąpić niezgodności w danych. "Zapłaciłem i wszystko rozliczyłem zgodnie z prawem" - twierdzi Telus. Poseł PiS na dowód tego pokazał fakturę.

Dawtona zrobiła specjalną serię tubek dla polityków PiS

Telus - odnosząc się do doniesień medialnych - przyznał, że kupił w 2023 r. gadżety wyborcze produkowane przez firmę Dawtona. Zapłaciłem i wszystko rozliczyłem zgodnie z prawem. Niektóre media będą próbowały ukręcić z tego aferę - napisał były szef MRiRW.

Według portalu „Wirtualna Polska” firma Dawtona, której wiceprezes kupił działkę przeznaczoną na cele CPK, zrobiła specjalnie dla polityków PiS serię tubek z musami owocowymi, z ich wizerunkami i logo partii. Jednym z posłów, który zamówił tubki z musami jako gadżety wyborcze w 2023 r., miał być były minister rolnictwa Robert Telus.

Telus pokazał w mediach społecznościowych fakturę

Jak donosi portal, na fakturze dotyczącej zamówienia miały wystąpić niezgodności w danych, a cena materiałów była wyjątkowo niska. „Dwa tygodnie po spotkaniu polityków z właścicielami Dawtony, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa wysłał do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniosek o zgodę na sprzedaż strategicznej działki pod CPK wiceprezesowi Piotrowi Wielgomasowi” - czytamy w artykule.

Telus odniósł się do artykułu „WP” na portalu X. Kupiłem, zapłaciłem i wszystko rozliczyłem zgodnie z prawem. Nie mam nic do ukrycia. Rozdawałem gadżety polskiej firmy – i to cały "problem” - napisał polityk PiS.

Według Telusa sprzedana działka nie blokuje budowy CPK

Zdaniem Telusa media próbują „ukręcić aferę”, choć - jak zapewnił - przekazał dziennikarzom fakturę za zakup gadżetów wyborczych. Prorządowym mediom nie chodzi o prawdę, tylko o stworzenie wrażenia, że CPK się nie da zrealizować. Otóż da się - tylko trzeba mieć wolę polityczną - ocenił poseł PiS.

Według Telusa działka sprzedana wiceprezesowi Dawtony leży 6 km od miejsca, gdzie ma powstać port lotniczy i nie blokuje realizacji inwestycji, ponieważ - jak napisał - może być odzyskana, bo w umowie zagwarantowano prawo odkupu. Panie Tusk, zamiast organizować medialne prowokacje, nagonki i szukać wymówek – weźcie się do roboty i zacznijcie budować CPK, nie okrojone na 31 proc., ale w pełnym wymiarze. Polacy nie zasługują na to, aby być przez Was oszukiwani - dodał Telus.

Działka pod CPK sprzedana za 22,8 mln zł

W poniedziałek WP podała, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi - tuż przed utratą władzy przez PiS w grudniu 2023 r. - wydało zgodę na sprzedaż 160-hektarowej działki Piotrowi Wielgomasowi, wiceprezesowi prywatnej firmy - spółki Dawtona. Według WP w 2023 r., ale jeszcze przed transakcją, firmę Dawtona odwiedzał ówczesny minister rolnictwa Robert Telus. Ostatecznie transakcja sprzedaży opiewająca na 22,8 mln zł została zawarta 1 grudnia 2023 r., krótko przed oddaniem władzy przez PiS. Do sprzedaży doszło mimo sprzeciwu władz Centralnego Portu Komunikacyjnego, dla budowy którego działka była kluczowa, ponieważ przez ten grunt - w Zabłotni pod Grodziskiem Mazowieckim - ma przebiegać linia kolei dużej prędkości z Warszawy do CPK. Działka - jak podawała WP - należała wówczas do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, którą właściciele Dawtony dzierżawili od 2008 r., a wcześniej ubiegali się o jej wykup.

Po publikacji WP w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński zawiesił w prawach członka partii Roberta Telusa, a także byłego wiceministra rolnictwa Rafała Romanowskiego, byłego szefa KOWR Waldemara Humięckiego i byłego wicedyrektora warszawskiego oddziału Ośrodka Jerzego Wala. W partii ma powstać specjalny zespół do wyjaśnienia sprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Hiszpanie zrehabilitowali się po kompromitacji w pierwszym meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj