Ławrow i Rubio komunikują się telefonicznie
Kreml zaprzeczył spekulacjom, jakoby Ławrow wypadł z łask Władimira Putina ze względu na zawieszenie planów spotkania rosyjskiego przywódcy z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Według zachodnich mediów, w tym brytyjskiego dziennika „Financial Times”, szczyt został odwołany po nocie wysłanej przez Ławrowa, w której podtrzymał on twarde stanowisko Rosji w kwestii Ukrainy.
Sekretarz stanu Marco Rubio i ja rozumiemy potrzebę regularnej komunikacji. Jest to ważne dla omówienia kwestii ukraińskiej i promowania agendy dwustronnej. Dlatego komunikujemy się telefonicznie i jesteśmy gotowi do spotkań twarzą w twarz, gdy zajdzie taka potrzeba - powiedział Ławrow rosyjskiej państwowej agencji RIA Nowosti.
Twarde stanowisko Rosji w sprawie integralności terytorialnej
Ławrow zaznaczył jednak, że w dążeniu do zawarcia pokoju w Ukrainie interesy Rosji muszą być brane pod uwagę, a integralność terytorialna Rosji i wyniki referendów z 2014 i 2022 roku nie podlegają dyskusji.
Wspomniane przez niego „referenda” dotyczyły włączenia nielegalnie zajętego Krymu oraz - częściowo zajętych - obwodów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego w skład Federacji Rosyjskiej.
Rosja gotowa do przestrzegania ograniczeń
Ławrow powiedział także, że USA poinformowały Rosję kanałami dyplomatycznymi, iż rozważają propozycję Putina dotyczącą utrzymania ograniczeń, określonych w traktacie New START o redukcji broni strategicznej po upływającym w lutym 2026 r. terminie jego wygaśnięcia. - Jak dotąd nie otrzymaliśmy żadnej konkretnej odpowiedzi z Waszyngtonu. Kanałami dyplomatycznymi poinformowano nas, że »kwestia ta jest rozpatrywana« – wyjaśnił.
Kilka tygodni temu Putin oświadczył, że Rosja jest gotowa nadal przestrzegać ograniczeń, wynikających z traktatu przez rok po jego wygaśnięciu, pod warunkiem że Stany Zjednoczone postąpią analogicznie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.