Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin ma kolejne dwa powody do zadowolenia. To prawdopodobnie nie koniec dobrych wiadomości dla Kremla

13 stycznia 2026, 18:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Putin ma kolejne dwa powody do zadowolenia. To prawdopodobnie nie koniec dobrych wiadomości dla Kremla
Putin ma kolejne dwa powody do zadowolenia. To prawdopodobnie nie koniec dobrych wiadomości dla Kremla/PAP/EPA
Następnych dwoje Rosjan zostało dopuszczonych przez MKOl do startu w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Są to uprawiający short track Alena Kryłowa i Iwan Posaszkow. Tym samym liczba rodaków Władimira Putina, którzy mogą rywalizować o olimpijskie medale, wzrosła do pięciu.

Liczba Rosjan na igrzyskach rośnie

23-letnia Kryłowa wystąpi w wyścigu na 500 m, a 21-letni Posaszkow będzie rywalizował na dwukrotnie dłuższym dystansie. Łącznie MKOl dopuścił do startu w igrzyskach Mediolan-Cortina d’Ampezzo pięcioro Rosjan i jedną Białorusinkę. Wcześniej to prawo zyskali uprawiający narciarstwo wysokogórskie (skialpinizm) Nikita Filippow oraz łyżwiarze figurowi Adelija Petrosian i Piotr Gumiennik, a także Wiktorija Safonowa z Białorusi.

Rosjanie i Białorusini mogą startować pod neutralną flagą

Po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku sportowcy z Rosji i Białorusi zostali wykluczeni z międzynarodowej rywalizacji w wielu dyscyplinach. Zgodnie z decyzją MKOl w tegorocznych igrzyskach mogą startować, ale po spełnieniu kilku warunków, a do tego w neutralnych barwach, bez flag i symboli narodowych, a także po akceptacji ze strony światowych związków sportowych. Jednocześnie nie mogą wziąć udziału w defiladzie sportowców podczas ceremonii otwarcia i zamknięcia imprezy.

Igrzyska bez hokeistów z Rosji i Białorusi

Oczekuje się, że w najbliższych dniach do startu w igrzyskach zostanie dopuszczonych kilkoro rosyjskich narciarzy. Na początku grudnia Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie orzekł bowiem, że zawodnicy z Rosji i Białorusi powinni mieć prawo olimpijskiego występu po spełnieniu określonych wymagań, choć wcześniej Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardowa (FIS) zabroniła im tego.

Sportowcy obu krajów-agresorów nie mogą wciąż występować w zmaganiach drużynowych, dlatego w Mediolanie zabraknie hokeistów z tych państw, którzy wcześniej regularnie rywalizowali w igrzyskach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj