Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski kwestionuje kompetencje Nawrockiego. "Nie ma uprawnień ani wiedzy"

17 marca 2026, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
 Sikorski, Nawrocki
Radosław Sikorski nie ma najlepszego zdania o Karolu Nawrockim/JACEK DOMINSKI/REPORTER
"Prezydent nie ma ani uprawnień konstytucyjnych ani wiedzy, tak urzędniczej jak osobistej, do zajmowania się polityką europejską" - napisał w serwisie X Radosław Sikorski. To odpowiedź na słowa doradcy prezydenta o przekazaniu premierowi stanowiska Nawrockiego ws. Rady Europejskiej. Propozycje, jak ujawniono, mają dotyczyć m.in. likwidacji Europejskiego Systemu Handlu Emisjami.

"Patriotyzmem byłoby dobre sprawowanie urzędu a nie kolejne próby zagarniania władzy" - napisał Radosław Sikorski. Szef polskiej dyplomacji podkreślił, że "kierownicy placówek wojennych w Teheranie, ZEA i Kijowie nadal czekają na nominacje ambasadorskie".

Stanowisko prezydenta ws. Europejskiego Systemu Handlu Emisjami

Wpis Sikorskiego pojawił się w odpowiedzi na słowa Wandy Buk, doradcy społecznego prezydenta, która pojawiła się w poniedziałek wieczorem w Polsat News. Buk powiedziała w "Gościu Wydarzeń", że premierowi Donaldowi Tuskowi zostanie przekazane stanowisko Karola Nawrockiego przed Radą Europejską. Współpracowniczka prezydenta została zapytana o to, czy będę one zawierały postulat wycofania Polski z  Europejskiego Systemu Handlu Emisjami. "Pierwszym postulatem nie dla Polski, ale dla całej Unii Europejskiej jest likwidacja tego systemu, który jest dogłębnie zły na wielu poziomach. (...) Można go korygować, lepsze to niż nic. Wydaje mi się, że propozycje prezydenta, które jutro zostaną zaprezentowane są bardzo racjonalne i będą skuteczne. Konsultowała je grupa ekspertów"  - odpowiedziała.

Doradczyni prezydenta o działaniach wobec UE

"Uchylę rąbka tajemnicy. 17 marca w trybie ustawy o współpracy Prezydenta z Radą Ministrów oraz Sejmem i Senatem, zostanie przekazane premierowi Donaldowi Tuskowi stanowisko pana prezydenta przed nadchodzącą Radą Europejską, które będzie zawierało konkretne propozycje rozwiązań, modyfikacji, ale nie pozornych, nie kosmetycznych" - mówiła Wabda Buk w "Gościu Wydarzeń". "Pozornych i kosmetycznych zmian widzieliśmy już bardzo dużo. Tu potrzeba naprawdę zdecydowanych zmian, jeśli nie chcemy skończyć w 2050 roku jako ci najbiedniejsi" - dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj