"To najwyższa kwota od marca 2022 r., kiedy to wypłacono 2,1 bln (95 mld zł). Rosjanie zaczęli przechodzić na gotówkę po masowych blokadach kart bankowych i regularnych przerwach w działaniu mobilnego internetu" - informuje dziennik "The Moscou Times", cytowany przez Onet.
Gotówka odpływa z banków w Rosji
"Jednocześnie w styczniu na lokaty terminowe wróciło tylko 468 mld rubli (21 mld zł), czyli mniej niż jedna trzecia wypłaconej kwoty, jak wynika z materiałów rosyjskiego banku centralnego" - podaje "The Moscou Times". W ten sposób łączny odpływ gotówki z systemu bankowego w styczniu wyniósł ok. 1,1 bln rubli (50 mld zł). Powrót do papierowych banknotów może świadczyć o pojawieniu się braku zaufania do systemu bankowego i płatniczego, jak twierdzi kierownik laboratorium analiz instytucji i rynków finansowych RANHiGS Aleksander Abramow.
Panika w rosyjskiej armii
Rosyjskich żołnierzy ogarnęła w lutym panika, gdy połączenie internetowe na froncie nagle się zerwało. Potwierdzają to dziesiątki przechwyconych wiadomości radiowych z 4 i 5 lutego 2026 r. Analitycy ukraińskiej jednostki wywiadowczej brygady "Burewij" zaprezentowali "Die Welt" w swojej podziemnej centrali podsłuchowej wybór nagrań.
Kryzys energetyczny w Rosji
Początek 2026 r. przyniósł liczne awarie energetyczne i ciepłownicze, pozostawiając mieszkańców wielu miast bez ciepła w warunkach mrozu, co zwiększa napięcia społeczne. Gospodarka wykazuje oznaki "kanibalizacji", z narastającymi zwolnieniami, deficytem budżetowym (2,6% PKB w 2025 r.) i masowymi awariami infrastruktury komunalnej, co obniża poziom życia i stabilność reżimu.
Ceny w Rosji szaleją
Wszystko wskazuje na to, że warta 2,8 biliona dolarów rosyjska gospodarka jest u progu największego kryzysu od lat. Wysokie stopy procentowe, wyższe podatki i wszechobecna drożyzna zniechęcają Rosjan do zbędnego wydawania pieniędzy. Gospodarka Rosji pogrąża się w coraz większym kryzysie - donosił w lutym Reuters. Popularne niegdyś restauracje i kawiarnie dziś świecą pustkami. Jak dowiedział się Reuters, lokale zamykają się w błyskawicznym tempie, najszybciej od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę, a to dopiero początek finansowej zapaści kraju.