Papierosy nie miały polskiej akcyzy
O balonie meteorologicznym, który wylądował przy ul. Hetmańskiej w Białymstoku poinformował TVN24 pokazując zdjęcie otrzymane na Kontakt24. Informację potwierdziła podlaska policja. Agnieszka Skwierczyńska z zespołu prasowego podlaskiej policji powiedziała, że balon miał lokalizator, a w pakunku były papierosy bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Nie policzono jeszcze ile papierosów przemycono do Polski w ten sposób.
Przypadków takiego przemytu papierosów w nocy z piątku na sobotę w Podlaskiem było więcej, zatrzymywane są także osoby, które zgłaszają się po odbiór tej kontrabandy - poinformowała Ewelina Lewkowicz z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku. Na razie Straż Graniczna nie podaje więcej szczegółów, bo prowadzi działania w tej sprawie.
Straż Graniczna poinformowała natomiast o kolejnym balonie znalezionym w Kleosinie. Szczegółów na razie nie podano.
Wartość przemyconych papierosów to ok. 2,2 mln zł
Służby w Podlaskiem wielokrotnie wcześniej znajdowały balony meteorologiczne, które wykorzystywano do przemytu papierosów przez polsko-białoruską granicę. Ewelina Lewkowicz podsumowała, że dotychczas było ponad 90 takich przypadków, a łączna wartość przemyconych w ten sposób papierosów to ok. 2,2 mln zł.
Przejścia graniczne zamknięte od 2021 roku
Podlaskie graniczy m.in. z Białorusią. W regionie zamknięte są wszystkie drogowe polsko-białoruskie przejścia graniczne, od lata 2021 r. trwa wywołany przez Białoruś kryzys migracyjny. W nocy ze środy na czwartek otwarto ponownie ruch na kolejowych przejściach w Kuźnicy i Siemianówce, które były zamknięte w związku z manewrami Zapad na Białorusi. Przez te przejścia odbywa się jedynie transport towarów, nie ma ruchu osobowego.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.