Stanisław Ciosek przy okazji promocji swojej książki "Wspomnienia (niekoniecznie) dyplomatyczne" wyciągnął na światło dzienne historię, której głównym bohaterem był ówczesny wicepremier Leszek Balcerowicz. "To był szalony dzień" - mówi dziennikowi.pl były polski ambasador w Rosji.
Ciosek opisuje wizytę Leszka Balcerowicza w Rosji, do której doszło w 1991 roku. Ówczesny wicepremier spotkał się wówczas m.in. z Borysem Jelcynem.
Jelcyn nie ukrywał, że bardzo interesuje się przemianami w Polsce i chciał podobnych reform w Rosji. Stanisław Ciosek był tłumaczem rozmowy między Jelcynem a Balcerowiczem.
- powiedział dziennik.pl Stanisław Ciosek.
Książka Stanisława Cioska
Ostatecznie ówczesny wicepremier w dyplomatyczny sposób wymigał się od tej zaskakującej propozycji Borysa Jelcyna. Prawdziwego szoku Leszek Balcerowicz miał jednak doznać później.
- mówi Ciosek.
Jak na to wszystko zareagował Leszek Balcerowicz?
- powiedział dziennik.pl Stanisław Ciosek.
CZYTAJ TAKŻE: Kto upił Kwaśniewskiego? Ciosek ujawnia, jak było naprawdę>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|