Pobicia mają prawdopodobnie charakter rabunkowy i chuligański, a związane są z lokalizacją telewizji na warszawsko-praskiej ulicy Inżynierskiej. Według informacji, które przekazali nam pracownicy Superstacji bici dziennikarze byli zbywani przez funkcjonariuszy uzasadniających to „specyfiką okolicy” - czytamy w piśmie SDP.

Reklama

Z informacji SDP dziennikarze zwracali uwagę, że w okolicy redakcji bardzo rzadko pojawiają się patrole policji. Prosimy o zmianę tego stanu rzeczy, zwiększenie ochrony obszaru, na którym mieści się stacja, a także doprowadzenie do ustalenia i postawienia w stan oskarżenia sprawców dotychczasowych pobić - apelują.