Reklamy Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa są emitowane w przerwach meczów Euro 2012 na normalnych warunkach handlowych, które dotyczą i innych klientów - oświadczyła w piątek TVP SA, odnosząc się do publikacji mediów.
Chodzi o spot reklamowy z udziałem ministra rolnictwa Marka Sawickiego. Piątkowa "Rzeczpospolita" napisała, że TVP udzieliła na ten klip dużego rabatu. Według "Rz" resort rolnictwa miał zapłacić za emisję niespełna pół miniona zł - pięciokrotnie taniej niż koszty szacowane przez media. Zdaniem gazety TVP "
Rzeczniczka TVP Joanna Stempień-Rogalińska poinformowała w piątek, że warunki handlowe zastosowane w umowie z ARiMR nie są w żadnej mierze korzystniejsze od tych, jakie mógł uzyskać jakikolwiek inny reklamodawca. Przypomniała, że czas reklamowy w ramach Euro 2012 można kupić na dwa sposoby: kupując konkretny czas emisji spotu (obowiązuje tu cennik z rabatem) oraz poprzez tzw. zakup widowni gwarantujący dotarcie do określonej grupy widzów (stała cena dla wszystkich reklamodawców, bez rabatów).
Według Stempień-Rogalińskiej ARiMR skorzystała z tej drugiej możliwości i , a TVP wszystkich klientów traktuje jednakowo.
W czwartek klub SP zażądał od ARiMR informacji o kosztach emitowanego w przerwach meczów spotu z udziałem ministra rolnictwa Marka Sawickiego o wykorzystaniu unijnych funduszy. Rzecznik prasowy ARiMR poinformował, że nadawane od 8 do 14 czerwca materiały , nie ujawnił ceny, zaznaczając, że jest to tajemnica handlowa. Dodał, że koszty nie były wysokie.
Jak powiedziała PAP rzeczniczka KRRiT Katarzyna Twardowska, w najbliższych dniach prezes Rady Jan Dworak wystosuje do TVP pismo z prośbą o wyjaśnienia w sprawie spotów.