Dziennik Gazeta Prawana logo

Świnie, lisy i barany w sądach. Naczelny "URze" odgrywa się za list gończy?

22 lutego 2015, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Okładka najnowszego wydania "Uważam Rze"
Okładka najnowszego wydania "Uważam Rze"/Media
Tydzień temu sędzia Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów nakazała aresztowanie redaktora naczelnego "Uważam Rze". Jan Piński odpowiedział wnioskiem o dyscyplinarkę oraz tekstem o bezprawnych listach gończych i prowokacyjną okładką w swoim miesięczniku.

"Folwark sądowy" to okładkowy tekst w najnowszym wydaniu "Uważam Rze". Artykuł o tym, że "polskie sądy są maszyną do niszczenia ludzi" napisał Jan Piński, redaktor naczelny miesięcznika.

- pisze w tekście Piński i przypomina poprzedni artykuł "URze" sprzed miesiąca, w którym ostro skrytykowano polskich sędziów.

komentuje Piński i opisuje swój proces.

13 lutego sędzia drugiego wydziału Sądu Rejonowego Warszawa Mokotów Joanna Bukowska nakazała aresztowanie naczelnego "Uważam Rze" i wysłała za nim list gończy, mimo tego, że ten przedstawił zwolnienie lekarskie od biegłego sądowego.

– mówił Piński i zapowiedział złożenie wniosku o uchylenie postanowienia sądu, a także wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko sędzi Bukowskiej.

Zapytany przez dziennik.pl czy najnowsza okładka to zemsta, zaprzecza. - mówi Piński.

Chodzi o sprawę sprzed pięciu lat, jaką Pińskiemu wytoczyła spółka paliwowa J&S Energy. Proces o pomówienie w "Wiadomościach", kierowanych wtedy właśnie przez Pińskiego, wygrała. Ale przeprosiny wyemitowane na antenie TVP nie zadowoliły firmy. Jej zdaniem tekst został przeczytany zbyt szybko, by można go było zrozumieć. 

J&S wywalczyła więc tzw. egzekucję zastępczą. Polega ona na tym, że spółka może samodzielnie wyemitować przeprosiny, a później ich kosztami obciążyć Pińskiego. Sęk w tym, że - jak podaje "Gazeta Wyborcza" - wyegzekwowanie ponad 80 tys. złotych od dziennikarza jest niemożliwe, bo nie ma on majątku, a jego dochody to zaledwie 150 zł miesięcznie z wydawnictwa Penelopa. Dziennikarz pozwał J&S o uchylenie tytułu egzekucyjnego. Proces trwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj