Michał Lisiecki podlicza koszty "Durczokgate". - To się nie opłacało - mówi wydawca "Wprost". Kamil Durczok żąda od wydawnictwa i dziennikarzy łącznie 9 mln złotych odszkodowania.
- - mówi Michał Lisiecki w rozmowie z "Super Expressem".
I dodaje, że jego wydawnictwo na aferze taśmowej i sprawie Durczoka straciło 15 mln zł przychodów reklamowych
Dodaje jednak, że ktoś jednak musiał się tym zająć. - - mówi.
Tłumaczy, że z Sylwestrem Latkowskim rozstał się z powodów ekonomicznych. Wspomina też konflikt z Tomaszem Lisem.
mówi
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Powiązane