W czasie programu na żywo dziennikarze dyskutowali o wczorajszym Marszu Niepodległości, w tym m.in. o wznoszonych w czasie jego trwania hasłach. Piotr Stasiński przekonywał, że transparenty i okrzyki, wobec których pojawia się najwięcej zarzutów, to nie był margines. - - wyliczał Stasiński. Zacytował również zawołanie, które uwieczniły m.in. kamery: Cała Polska śpiewa z nami, wyp...ć z uchodźcami.
Piotr Stasiński w „Loża prasowa” pic.twitter.com/tLQ4fsAGWA
— Roman Kozłowski 🇪🇺 (@bimbol_jg) 12 November 2017
Jako że program nadawany był na żywo, nie było możliwości wyciszenia wulgaryzmów. I właśnie to poruszyło marszałka Senatu. Zapowiedział on doniesienie na Stasińskiego za "wulgarne opinie". Stwierdził, że w czasie programu grał z wnukiem w szachy i to właśnie on zareagował na słowa "k...a" i "wyp...ć".
Jutro zgłoszę do #prokuratura doniesienie na Pana #Stasiński.ego który w programie #lożaprasowa @tvn24 wypowiadał wulgarne opinie.
— Stanisław Karczewski (@StKarczewski) 12 November 2017
Stop wulgaryzmom w przestrzeni publ. Podczas #lożaprasowa grałem w szachy z wnukiem.To on zareagował na słowa #Stasiński.ego k.... i wyp....
— Stanisław Karczewski (@StKarczewski) 12 November 2017
W poniedziałek Stanisław Karczewski, który był gościem Radia ZET, powiedział, że w tej sprawie skontaktuje się z prawnikami.
- stwierdził Karczewski.
- dodał marszałek Senatu.